Nawet pięć lat mieszkańcy Nowej Soli będą musieli czekać na wiadukty i tunele na przejazdach kolejowych. Teraz linia kolejowa zwana Odrzanką dzieli miasto niemal na pół. Przejeżdżające pociągi paraliżują komunikację.
Szlaban w dół. Tak na przejazdach kolejowych w Nowej Soli jest czasem kilka razy w ciągu godziny. Dla mieszkańców to spory problem. Polskie Koleje Państwowe kończą właśnie pracę nad studium wykonalności inwestycji która ma zlikwidować przejazdy. W ich miejsce powstaną wiadukty oraz tunele dla pieszych i samochodów.
W prace zaangażowało się również miasto.
Nowe bezkolizyjne rozwiązania poprawią także bezpieczeństwo. Barbara Wojtaszewska, która na tym przejeździe opuszcza szlaban codziennie widzi jak niektórzy omijają zapory. Inwestycja ma objąć cały remont tak zwanej Odrzanki. Podobnych rozwiązań mogą spodziewać się między innymi mieszkańcy Czerwieńska. Inwestycja na całym odcinku kilkuset kilometrowej trasy może kosztować nawet kilkaset tysięcy euro.
Andrzej Loch

Redakcja